Fundusze: ETF, Portfelowe, Indeksowe

Home / Aktualności - Świat / Echa załamania na amerykańskich giełdach na rynku funduszy ETF i instrumentów typu ETP

Informacje o ETF

Fundusze ETF na GPW w Warszawie

Fundusze indeksowe

Echa załamania na amerykańskich giełdach na rynku funduszy ETF i instrumentów typu ETP

Poniedziałkowe turbulencje na rynkach akcji, w szczególności w Stanach Zjednoczonych, odbiły się szerokim echem na rynku funduszy ETF i instrumentów typu ETP (exchange-traded product). Przypomnijmy, iż 5 lutego 2018 r. indeks Dow Jones Industrial Average (DJIA) stracił na wartości na zamknięciu 4,6%, czyli aż 1175 punktów, a więc najwięcej w historii (dotychczas największy punktowy spadek wynosił 778 punktów i miał miejsce w we wrześniu 2008 r.), a w trakcie dnia zniżkował nawet o 1579 punktów. Gwałtownie zniżkowały także inne kluczowe amerykańskie indeksy – S&P 500 stracił 113 punktów, czyli 4,1%, a Nasdaq 273 punkty, czyli 3,8%. Warto dodać, iż już w piątek 2 lutego indeks DJIA obniżył swoją wartość o 666 punktów. Była to reakcja inwestorów na piątkowy raport o zatrudnieniu w Stanach Zjednoczonych, który wskazał na podwyżki płac w USA, co inwestorzy odebrali z kolei jako zagrożenie wzrostem inflacji, to zaś w konsekwencji może oznaczać więcej podwyżek stóp procentowych przez amerykańską Rezerwę Federalną.

Wzrost zmienności na rynkach akcji spowodował wzrost aktywności inwestorów na amerykańskim rynku ETF-ów. Jak poinformował BlackRock wartość obrotu tytułami uczestnictwa funduszy ETF iShares notowanymi na giełdach w regionie EMEA (Europa, Bliski Wschód i Afryka) wyniosła 6 lutego aż 8,8 mld USD, co odpowiada 340% przeciętnego dziennego wolumenu. Był to rekordowa wartość obrotu ETF-ami w historii – dla porównania 24 czerwca 2016 r., w dzień po referendum dotyczącym Brexitu, wartość obrotu sięgnęła 5 mld USD. Dane te wskazują na rosnącą tendencję do wybierania przez inwestorów właśnie ETF-ów jako wehikułu inwestycyjnego podczas gwałtownych zmian na rynkach finansowych. Należy jednak także dodać, iż tak wysokie obroty ETF-ami to również efekt większej przejrzystości rynku tych instrumentów finansowych w Unii Europejskiej po wprowadzeniu dyrektywy MiFID II, która narzuciła dodatkowe wymogi posttransakcyjne dotyczące transakcji pozagiełdowych. W rezultacie z 8,8 mld USD obrotu ETF-ami iShares, aż 4,9 mld USD przypadło właśnie na obrót pozagiełdowy. W przypadku niektórych ETF-ów iShares wartość obrotów w dniu 6 lutego stanowiła nawet ponad 1000% historycznej średniej dziennej wartości obrotów. Dziesięć europejskich ETF-ów iShares, które 6 lutego zanotowały najwyższy poziom obrotów, prezentuje poniższa tabela.

W reakcji na konsekwencje poniedziałkowego załamania na amerykańskich parkietach na wyceny niektórych instrumentów typu ETP, BlackRock wezwał do stworzenia odpowiednich regulacji, które w sposób przejrzysty określą poziom ryzyka związanego z odwrotnymi (inverse) i lewarowanymi (leveraged) instrumentami typu ETP. Oświadczenie BlackRock`a nastąpiło po tym, jak w poniedziałek CBOE Volatility Index, czyli indeks VIX (określany potocznie jako indeks strachu) zwyżkował o 115,6% (według giełdy CBOE był to najwyższy w historii wzrost wartości tego indeksu w ciągu jednego dnia). Konsekwencją tego wzrostu był dramatyczny spadek wartości odwrotnych ETF-ów i instrumentów typu ETN (exchange-traded notes) powiązanych z wartością indeksu VIX (czyli instrumentów, które zyskują podczas spadku wartości tego indeksu, zaś tracą na wartości, gdy jego wartość wzrasta). Dwa takie walory – VelocityShares Daily Inverse VIX Short-Term ETN oraz ProShares Short VIX Short-Term Futures ETF – straciły w czasie poniedziałkowej sesji odpowiednio 14% i 32%, jednak już po zamknięciu notowań (w czasie handlu posesyjnego) zniżkowały o kolejne ok. 80% wraz ze wzrostem notowań kontraktów futures na VIX (oba instrumenty posiadają w portfelu kontrakty na ten indeks o najbliższym terminie wygaśnięcia – w lutym i marcu br. (odpowiednio 36% i 64%)). W poniedziałek wartość lutowego kontraktu na VIX zwiększyła się o 112,6%, a marcowego o 86,8%, w efekcie czego wartość udziałów (NAV) w VelocityShares Daily Inverse VIX Short-Term ETN i ProShares Short VIX Short-Term Futures ETF spadła o ponad 96%! (odpowiednio z 115,55 USD w piątek do 4,22 USD w poniedziałek oraz z 103,73 USD do 3,96 USD). Co ciekawe, łączne aktywa tych dwóch produktów finansowych, jeszcze w ubiegłym tygodniu były warte w sumie aż 4,1 mld USD! W reakcji na te wydarzenia (czyli wystąpienie tzw. „acceleration event”) Credit Suisse – emitent VelocityShares Daily Inverse VIX Short-Term ETN – zdecydował we wtorek o jego likwidacji. Ostatni dzień handlu tym instrumentem został wyznaczony na 20 lutego. Tymczasem ProShares Capital Management – dostawca drugiego z ww. instrumentów finansowych – nie podjął analogicznej decyzji i postanowił, iż będzie on nadal funkcjonował.

BlackRock – największy dostawca ETF-ów na świecie, nieposiadający jednak w swojej ofercie ani odwrotnych, ani lewarowanych instrumentów tego typu – zauważył w oświadczeniu, że odwrócone i lewarowane produkty finansowe nie funkcjonują jak typowe fundusze ETF w sytuacji niestabilności rynkowej i regulatorzy powinni zauważyć tę różnicę. Firma stwierdziła, iż zdecydowanie popiera wprowadzenie takiego systemu klasyfikacyjnego, który oznaczałby takie instrumenty typu ETP inaczej niż ETF-y typu plain vanilla (czyli o klasycznej konstrukcji). BlackRock przypomniał także, że już od lat domaga się ulepszenia regulacji dotyczących produktów lewarowanych – w 2014 r. CEO spółki Laurence D. Fink powiedział, że tego typu produkty zawierają strukturalne problemy, które mogą zniszczyć całą branżę.

Szukaj 

Wykres miesiąca-sierpień 2018

Wydarzenia

Sonda 91

ETF-y na jakie indeksy akcyjne powinny zostać w pierwszej kolejności wprowadzone do notowań na warszawską giełdę?

Polityka prywatności
Regulamin serwisu